Tak, jak ogórki kiszone – faworytka
całej rodziny; statystycznie bardzo lubiana przez dzieci. Jest coś
w jej kwaśności i słoności, tak charakterystycznych dla kuchni
słowiańskiej.
Zupa ogórkowa przyrządzana jest na wiele różnych
sposobów, dla mnie decydującą sprawą jest jej konsystencja.
Lubię, kiedy marchew jest posiekana, ogórki grubo starte, a sama
zupa zagęszczona odrobiną mąki i "tajnym", ukochanym sposobem
zaczerpniętym z babcinej „Kuchni polskiej”.
