Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowalijki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowalijki. Pokaż wszystkie posty

27 marca 2012

Szpinak na maśle z cebulą i czosnkiem

Coraz częściej zdarza mi się już myśleć o nowalijkach, coraz częściej brakuje świeżych warzyw, a sałaty i rzodkiewek ze sklepu nie darzę jeszcze zaufaniem. W tej sytuacji ratują mnie (choć już nie na długo) zapasy mrożonek przygotowywanych na bieżąco poprzedniego lata.
Mam wspaniały szpinak, który przygotowuję bardzo prosto, szybko i klasycznie. Mrożony nadaje się idealnie, ale i świeży, młody bardzo lubię przyrządzać w ten sposób.



31 października 2011

Pizza z piersią kurczaka i szpinakiem

Poznałam ją w przytulnej małej restauracji, gdzie podawano wyjątkową pizzę. Knajpka chyba jeszcze istnieje, ale dużo się tam zmieniło. Zabrakło „pizzera”; okazało się, że bardzo trudno go zastąpić, pizza nie była już tak dobra i z czasem zniknęła z menu, a to, co zostało, przestało nas przyciągać. Bardzo lubiliśmy tą o wdzięcznie brzmiącej nazwie „Pizza pollo” i jedliśmy ją najczęściej. Po kilku latach odtworzyłam ją w domu - smakuje wspaniale i na dodatek jest piękna.




Składniki (na dwie średnie pizze):
500g mąki pszennej
7g (paczuszka) drożdży instant
łyżeczka drobnej soli
kilka łyżek oliwy z oliwek
szklanka letniej wody (plus więcej do uzyskania odpowiedniej konsystencji)

pierś kurczaka
łyżeczka proszku mieszanki curry
sól, pieprz
oliwa z oliwek
400g pomidorów z puszki
1 ząbek czosnku
garść mrożonego szpinaku (bądź kilka garści świeżego)
200-250g mozzarelli
liście świeżej bazylii


W misie miksera wymieszać mąkę z drożdżami i solą.

Dolać oliwę, wodę i mieszać za pomocą miksera na wolnych obrotach do połączenia masy. Dodawać stopniowo większą ilość wody, aż do momentu uzyskania dość zwartego, miękkiego ciasta.

Nieco zwiększyć obroty i wyrabiać do chwili, kiedy ciasto będzie odchodzić od rąk i ścian miski – przez 6-8 minut. Wszystko oczywiście można wykonać ręcznie.

Misę przykryć folią spożywczą lub ściereczką i odstawić w temperaturze pokojowej, aż ciasto podwoi swoją objętość – czyli na mniej więcej godzinę.

W tym czasie pokroić pierś kurczaka w 1,5-centymetrową kostkę, wymieszać z curry, oprószyć solą i pieprzem i podsmażyć na oliwie z oliwek, na patelni na tyle dużej, aby mięso nie było stłoczone i się nie ugotowało; można to zrobić partiami. Smażyć należy na umiarkowanie mocnym ogniu, aż wszystkie kawałki delikatnie się zrumienią z każdej strony; potrwa to kilka minut. Przełożyć mięso do miski, przykryć szczelnie folią aluminiową.

Rozmrożony szpinak odcisnąć, posiekać niezbyt drobno, doprawić solą i pieprzem. Świeży szpinak można podsmażyć na maśle, odparować i pokroić.

Pomidory przełożyć do małego garnuszka lub do pojemnika blendera, dorzucić ząbek czosnku, szczyptę soli i pieprzu, i zmiksować żyrafą bądź w blenderze (jeżeli nie dysponujemy jednym ani drugim, można użyć pomidorowej pulpy – ok. 400ml).

Standardową blachę (blachy) piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.

Gdy ciasto odpowiednio urośnie, piekarnik ustawić na 200 stopni, a ciasto podzielić na dwie części. Jedną umieścić z powrotem w misce oprószonej mąką i znowu przykryć.

Z drugiej porcji uformować (na oprószonym mąką blacie, podsypując w razie potrzeby minimalną ilością mąki, aby ciasto nie lepiło się do rąk) koło lub prostokąt o grubości 2-3 milimetrów.

Placek delikatnie przenieść na blachę (za pomocą wałka lub rąk); jeżeli nieco się skurczy - nadać mu znów pożądany kształt, zaznaczając ewentualnie nieco grubszy rant. Na całej powierzchni rozsmarować oliwę, następnie na jego środek nałożyć 2-4 łyżki sosu pomidorowego i równomiernie rozprowadzić do rantu.

Na cieście rozłożyć połowę mięsa, połowę liści szpinaku i połowę mozzarelli – porozrywać ją palcami na centymetrowe cząstki.

Porozrzucać kilka listków bazylii, skropić całość oliwą; wstawić do nagrzanego piekarnika – piec do chwili, kiedy ranty pizzy przestaną wyglądać na surowe, przez 20-25 minut. Analogicznie przygotować drugą pizzę.


19 maja 2011

Sałata z rzodkiewkami, szczypiorkiem i śmietaną

Bardzo prosta, ale doskonała i autentyczna o tej porze roku. Była pewnym olśnieniem: u mnie w domu jadało się sałatę ze słodzoną (tak!) śmietaną i taki zestaw najszybciej kojarzył mi się z tym czasem. Moje pierwsze bardziej systematyczne odwiedziny w domu rodzinnym męża przypadły na wiosnę w pełni, i (nie tylko ze względu na emocje) na zawsze zapamiętam smak sałatki przyrządzanej dokładnie z tego, co właśnie zaczęły oferować grządki. Wspaniałe, odświeżające połączenie łagodnej sałaty z chrupiącymi i pikantnymi dodatkami.




Składniki (na 2 osoby):
dwie duże garście liści sałaty masłowej
kilka rzodkiewek
2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
kilka kropel octu (spirytusowego lub jabłkowego)
3-5 kopiastych łyżeczek kwaśnej śmietany
sól, pieprz


Liście sałaty porwać na niewielkie kawałki, rzodkiewki pokroić w cienkie plasterki.

Sałatę ułożyć na talerzu, na niej rzodkiewki, całość posypać szczypiorkiem. Warzywa można też wrzucić do dużej miski, wymieszać.

Przed podaniem połączyć śmietanę z octem, doprawić solą (sos powinien być nieco za słony, w sałatce będzie łagodniejszy); wyłożyć ją na sałatę, posypać pieprzem. Jeżeli chcemy zachować chrupkość warzyw – wymieszać całość w ostatniej chwili.



7 marca 2011

Sałatka z salami, zieloną papryką i czerwonym sosem

Coś lżejszego i bardziej zielonego. Nie można tej sałatki nazwać wiosenną, a raczej desperackim wołaniem o wiosnę; nie jest pełna nowalijek, ale - w oczekiwaniu na nie – pełna zielonej chrupkości. To świetna propozycja przystawki, wzbogacona jednak o ziemniaki ugotowane w mundurkach może się już stać lekkim daniem. Nie jest sobą bez czerwonego dressingu, który jest tajemniczy, intrygujący, ale i bardzo prosty zarazem. Pomysł z „Po prostu gotuj” Pascala Brodnickiego.




Składniki (dla 4 osób):

po kilka liści sałat lollo rosso, lodowej i rukoli na osobę
ok. 160 g salami (pokrojonej w półplasterki)
1 zielona papryka (pokrojona w niewielkie paseczki)
1 mała czerwona cebula (pokrojona w cienkie półplasterki)
2 suszone pomidory w oliwie (pokrojone na drobne paseczki)
garść posiekanej natki pietruszki

dressing:
3 łyżki octu winnego
9 łyżek oliwy z oliwek
1 łyżka musztardy Dijon
9 łyżek przecieru pomidorowego – nie koncentratu!*
sól, pieprz do smaku**


Do niewielkiego słoiczka wlać ocet, oliwę z oliwek, dodać musztardę. Słoik zakręcić, przez chwilę energicznie potrząsać, aż składniki się połączą. Dodać pulpę pomidorową, sól i pieprz; powtórzyć proces mieszania. Sos powinien być gładki i jednolity. Zamknąć, odstawić (można go przygotować dużo wcześniej i przechowywać w lodówce; gdyby się rozwarstwił, należy przed samym użyciem jeszcze raz nim wstrząsnąć).

Sałaty umyć, osuszyć, porwać na kawałki o odpowiadającej nam wielkości. Rozłożyć na czterech talerzach.

Na liściach rozsypać pomidory, salami, paprykę, cebulę i natkę pietruszki.

W ostatniej chwili, przed podaniem, sałatkę polać dressingiem, posypać świeżo zmielonym pieprzem.




* może być pulpa pomidorowa, może być sok z puszki z pomidorami pelati.
** sos powinien być przyprawiony intensywnie, jego smak „rozcieńczy” się w sałatce.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...