Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty

31 grudnia 2010

Curry z wieprzowiny z grzybami mun

Bardzo lubię orientalne podejście do mięsa: fakturę z kąsków i sosu. W teorii przypomina gulasz, ale dzięki wyrazistym przyprawom ma zupełnie wyjątkowy charakter. Już jako dziecko chłonęłam te aromaty i do tej pory je uwielbiam; zawdzięczam to Mamie, która często przyrządzała niesamowicie klimatyczne kolacje z dwoma rodzajami curry – wspomnienie tych smaków zapisało się mocno, mimo onieśmielenia dorosłymi gośćmi i odświętną porcelaną ryżową. Taka kuchnia pojawia się zatem na naszym stole bardzo często, a poniższy przepis wymaga składników dostępnych i łatwych w przechowaniu: pasty, grzybów, sosu sojowego i ostrygowego. Korzystam tutaj ze schabu lub szynki – w tego typu potrawach lubię jednorodne kawałki: to tak jak z tą bombonierką – można trafić akurat na ścięgno z tłuszczem. Nie lubię takich niespodzianek, ale to rzecz tylko i wyłącznie gustu. Poza tym, z pewnych źródeł wiem, że takie właśnie cząstki są najzdrowsze... Zamiast wieprzowiny można oczywiście użyć piersi kurczaka lub indyka czy wołowiny, trzeba jednak wtedy dostosować czas duszenia.


Składniki (na 2 osoby):
mała garść grzybów mun (ich objętość znacznie się zwiększy po namoczeniu)
450 g schabu lub szynki wieprzowej
ząbek czosnku
średnia cebula
marchewka
kopiasta łyżeczka czerwonej pasty curry
szklanka bulionu
czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
łyżeczka sosu ostrygowego
sos sojowy


Grzyby zalać wrzątkiem, moczyć 15 minut, po czym gotować je w płynie z moczenia przez minut 10. Odcedzić.

Mięso pokroić w paseczki, wymieszać z dwoma łyżkami sosu sojowego, odstawić na czas krojenia warzyw.

Czosnek pokroić na cienkie plasterki, cebulę w ćwierćtalarki, marchew w słupki, grzyby – w cienkie paseczki.

Na rozgrzaną patelnię wrzucić pastę curry, chwilkę ją podgrzewać, mieszając.

Dodać mięso i mieszać, aż dokładnie pokryje się pastą i lekko zrumieni.

Dodać cebulę, czosnek i marchewkę, smażyć, mieszając, ok. minuty.

Wlać bulion wymieszany z mąką, szybko wymieszać (aby nie powstały grudki) i zagotować.

Dodać sos ostrygowy i doprawić do smaku sosem sojowym.

Dusić pod przykryciem ok. 15 minut, sprawdzając konsystencję mięsa.

Podawać z ryżem, makaronem pszennym lub ryżowym.


9 listopada 2010

Czerwone curry z kurczaka

W zasadzie nieufnie traktuję kulinarne serie firmowane bardziej wydawnictwem czy korporacją niż autorem. Często przepisy są prawie anonimowe i wydaje się też, że nikt specjalnie nie chce brać za nie odpowiedzialności. Ale tym razem publikacja, mimo że „z serii”, podpisana była nazwiskiem gwarantującym dobry materiał. „Łatwa kuchnia tajska” spod znaku BBC, niezbyt obszerna, prawie broszurowa książeczka, którą napisał Ken Hom, pozwala nie tyle zgłębić, co „ugryźć”, ale za to oryginalną kuchnię tajską. Przepisy są klarowne, bezpretensjonalne, konkretne, a całość wydana z dużą kulturą estetyczną i merytoryczną.
Nie wszędzie w Polsce jest łatwo zdobyć świeże tajskie składniki, ale użycie tych zachowanych w zalewie bądź suszonych (np. trawa cytrynowa, liście limonki Kaffir) i tak daje piorunujący efekt w szary dzień i można nastawić się na egzotyczną, pachnącą, odświeżającą ucztę!


Składniki (na 2-3 osoby):
450 g piersi z kurczaka (pokrojonej na paski ok. 0,5cm na 3cm)
1,5 łyżki oleju
2 łyżki tajskiej czerwonej pasty curry
3 łyżki pokrojonego w paseczki korzenia imbiru (użyłam imbiru w zalewie)
1 łyżeczka mielonej kurkumy
2 łyżki czosnku pokrojonego w plasterki
400 ml mleka kokosowego z puszki
2 łyżki sosu rybnego
1 suszony liść limonki Kaffir
2 łyżeczki cukru
garść świeżych liści tajskiej lub zwyczajnej bazylii


Rozgrzać tłuszcz w wok'u lub na patelni i smażyć pastę curry przez ok. 30 sekund, mieszając.

Wrzucić kawałki mięsa i smażyć, mieszając, ok. minuty, aż mięso pokryje się pastą.

Dodać imbir, kurkumę i czosnek i smażyć 10 sekund, mieszając.

Dodać mleko kokosowe, sos rybny, liście kaffiru oraz cukier; wymieszać, zagotować.

Zmniejszyć ogień i dusić kilka minut, aż kurczak będzie gotowy.

Po zdjęciu z ognia dodać liście bazylii, wymieszać. Podawać od razu.
 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...